Jestem 31latką - sama nie wiem czy ryczącą;) Już od pewnego czasu
nosiłam się z zamiarem założenia bloga, który poruszałby kwestie
związane z seksualnością kobiet. Nie chcę aby ten blog był blogiem
naukowym, chociaż pewnie i kwestie naukowe z zakresu seksuologii będę
czasami poruszać. Za to czego na 100% pragnę to to aby ten blog był
pewnego rodzaju pomocą, miejscem gdzie każdy będzie mógł się czegoś
dowiedzieć, ale również podzielić się własnymi doświadczeniami,
wątpliwościami, rozterkami. Znam wiele kobiet, które mają problem ze
swoją seksualnością do tego stopnia, że wstydzą się rozmawiać o swoich
potrzebach, fantazjach, ze swoimi mężami, partnerami, partnerkami itd.
Jest to fakt niezwykle przygnębiający ponieważ każda z nas ma prawo do
pełnej satysfakcji z seksu, a czasami nie potrafimy sobie pomóc. Wstyd
knebluje nam usta, zniewala ciało, a czasami wystarczy mały krok...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz